poniedziałek, 11 marca 2013

Tusal marcowy

Dzisiaj przypada dzień demonstracji mojego tusalowego słoiczka

oto on:

powoli się zapełnia :)
a obok lezy rozpoczęty szalik na szydełku. szydełkuje go razem z dziewczynami z crochet.pl
 
ostatnio mam malo czasu na cokolwiek :(
dzieci , dom, ogródek - zero czasu na robótki  :(
dlatego mój salowy kotek , jak się mówi po włosku fa pena- tzn ze jest do niczego

nie wiem ,czy powinnam zrezygnować, ale podobają mi się te kotki, wiec pewnie bede powoli cos sobie dlubac :)

pozdrawiam

1 komentarz:

Jestem naprawdę wdzięczna za wsparcie jakie udzielacie mi poprzez zostawianie komentarzy.Dzięki serdeczne za każde słowo.

Trzymajcie się mocno : )

Choinka 2024 #3

 hejka, jak zwykle na ostatni moment wstawiam moją prace do zabawy  u Karoliny Nie wyszła tak jak miała, ale cóż , na choince są też i miejs...